HEBRAJSKI w 5 krokach

Aktualizacja: sie 17


Mieszkam w Izraelu nieprzerwanie od sierpnia 2014 roku. Od tego czasu można powiedzieć, że uczę się języka hebrajskiego. Ale jak się możecie domyśleć nie jest to typowa nauka w szkole. Nie mam na to ani czasu ani kasy a ostatnio po urodzeniu dziecka z pewnością nie tryskam też nadmiarem energii:)

Typowe kursy na tzw. Ulpanie przydały mi się na początku, kiedy musiałam złapać podstawy, a podstawą jest nauka alfabetu, zrozumienie zapisu wyrazów oraz ogólna orientacja w czasach. Po 3 miesięcznym kursie, na którym nauczyłam się kilku zdań, aby się ładnie przedstawić i ładnie uśmiechać ze zrozumieniem kiedy nic zupełnie nie rozumiem (bardzo przydatna umiejętność:) przyszedł czas na naukę w praktyce czyli na błędach. Nie ukrywam, że z pewnością życie w kraju, którego języka się uczymy jest gwarancją sukcesu, bo aż trudno się nie nauczyć, kiedy słyszy się powtarzające zdania i słowa. Tak było u mnie. Nigdy nie miałam dobrej pamięci ani "zdolności do języków". Zawsze jednak miałam zdolność do muzyki toteż szybko złapałam dźwięczność słów i intonację zdań do tego stopnia, że zarzuca mi się, że mam już izraelski akcent. Po hebrajsku mówię głośniej, bardziej się wykłócam i jestem bardziej asertywna. W języku polskim wracam automatycznie do spokojniejszej intonacji i mówię ciszej. Eh ten izraelski temperament.

Wbrew pozorom o wiele dłużej zeszło mi na naukę przeróżnych kombinacji gramatycznych w języku angielskim. W języku hebrajskim jest o wiele łatwiej, bo pod względem gramatycznym przypomina on język polski. Jak zatem zabrać się za naukę tego języka? Poniżej odpowiedź w 5 krokach.

Znajdź Izraelkę/Izraelczyka

Dzisiejszy świat połączeń fejsbookowych daje niepowtarzalną możliwość skomunikowania się z ludźmi z całego świata. Skorzystaj z tego i zapoznaj się z Izraelką lub Izraelczykiem. Jest ich już nawet wielu mieszkających w Polsce jeśli chciałabyś/chciałbyś skorzystać z lekcji prywatnych. Generalnie Izraelczycy to bardzo mili ludzie i lubią, kiedy ktoś się interesuje ich krajem i kulturą.

Odwiedź Synagogę

Pomysł ten może wydawać się nieco durny, jeśli nie masz w planie konwersji a tylko naukę hebrajskiego. Nie, nie mam żadnej intencji Cię nawracać. Sama tego nie zrobiłam, ale do synagogi chodziłam. Poznałam kilku wspaniałych ludzi z Izraela oraz Żydów z Polski. Dobrze czułam się w ich towarzystwie a przede wszystkim zdobyłam wiadomości na temat Izraela i Judaizmu. To poszerza horyzonty. W Synagodze podczas modlitw, które są po hebrajsku miałam okazję przyzwyczaić się do brzemienia języka i osłuchać. Do dziś wracają do mnie tamte słowa, które mają dla mnie teraz o wiele więcej sensu.

Zapisz się do grup dyskusyjnych dot. języka hebrajskiego

Jest ich co najmniej kilka na Facebooku. Grupa, którą polecam to Klub Hebrajski.

Znajdź na internecie izraelski sitkom "Ramzor" z napisami po angielsku

Najśmieszniejszy serial komediowy jaki widziałam to właśnie izraelski Ramzor czyli "skrzyżowanie". Opowiada 3 życiowych sytuacjach, w jakich znaleźli się główni bohaterowie. Itzko jest zaangażowany w kilkuletnie małżeństwo, co symbolizuje czerwone światło na jezdni, Miri jest w młodym, romantycznym związku a Hofer jest typowym kobieciarzem, dbającym o to, by się w nic nie angażować. Moim zdaniem serial ten idealnie odzwierciedla rzeczywistość przeciętnych mieszkańców Izraela, a do tego jest niezmiernie zabawny. Serial napisany jest przez Adira Millera -jednego z najbardziej wziętych komików w Izraelu. Oglądałam wszystkie 4 sezony po kilka razy śmiejąc się wniebogłosy za każdym razem tak samo. A słówka? Nawet nie wiesz, kiedy się ich uczysz.

Przejrzyj moje 4 filmiki dotyczące nauki hebrajskiego

1. Podstawy - relacja z pierwszych miesięcy nauki/podstawowe słówka

2. Rozmówki w restauracji - więcej w linku

3. Hebrajski dla matek

4. Darom adom


2,718 wyświetlenia